Thursday, November 30, 2006

Na Polaków nie ma bata!

A oto kilka opinii o grze polskich siatkarzy w Japonii:
Na Polaków nie ma mocnych!

Gazeta Wyborcza:
Polskie roboty rozbroiły SerbięJuż tylko jedno zwycięstwo - półfinałowe nad Bułgarią - dzieli polskich siatkarzy od medalu. Mecz w sobotę, podobnie jak wygrane z Rosja i Serbia o siódmej rano. W środę biało-czerwoni rozbili Serbię 3:0, zostali jedyną niepokonaną drużyną na mistrzostwach świata i być może wyleczyli kolejny kompleks.

Super Express:
Niepokonani!Okazało się, że dwa sety przegrane w meczu z Rosją były jedynie wypadkiem przy pracy. Biało-czerwoni znów przejechali po rywalach jak walec. Wielcy Serbowie, którzy w przeszłości tak często gnębili nas na najważniejszych imprezach, byli zupełnie bezradni. - Polacy zagrali wspaniale. Jeżeli będą dalej tak grać, zostaną mistrzami świata - skomentował spotkanie gwiazdor rywali, Nikola Grbić.

Sport:
Nie ma mocnych!Choć druga runda już za nami, siatkarze nie przegrali jeszcze żadnego meczu w mistrzostwach świata. Nie zatrzymała ich ani Rosja, ani Serbia i Czarnogóra, które jako ostatnie stanęły podopiecznym Raula Lozano na drodze do półfinałów. O ile jednak mecz ze „sborną” był pełen nerwów i emocji, o tyle Serbowie nie zawiesili naszym reprezentantom porzeczki zbyt wysoko. Walkę podjęli jedynie w pierwszym secie.

Trybuna: Pędzą po medalPo raz pierwszy od... 32 lat Polacy mają wielką szansę walczyć o najcenniejsze trofeum MŚ. Wtedy w Meksyku drużyna prowadzona przez Huberta Wagnera zdobyła złoto po finałowym 3:1 z Japonią. W latach 1956 i 1960 Polacy plasowali się na czwartych miejscach. Niezależnie zaś od tego, co się stanie, reprezentacja kierowana teraz przez Raula Lozano zajmie najwyższą pozycję na siatkarskim mundialu od 1982 r., kiedy to Polacy byli na szóstej. A teraz...
Rzeczpospolita:
Polska wciąż niezwyciężonaPolscy siatkarze obalili kolejny mit. Po zwycięstwie z Rosją, nie dali szans Serbom, pokonując ich w 75 minut. Teraz już żadne marzenia nie są zbyt szalone. Na zwycięstwo z Rosjanami w mistrzowskim turnieju trzeba było czekać 30 lat. Z Serbami przegrywaliśmy teoretycznie wygrane już spotkania i kompleks rósł. Na szczęście przyszedł Argentyńczyk Raul Lozano i wszystko zmienił.

Wednesday, November 29, 2006

Sukces polskich siatkarzy w Japonii

Ostatnie sukcesy, jakie odnoszą polscy siatkarze w Japonii zainspirowały mnie do stworzenia bloga o polskiej siatkówce. Oczywiscie nie zamierzam tego robić sam. Zapraszam do współredagowania moich uczniów, którzy chcieliby podjać ten temat a jednoczesnie nauczyć się czegos więcej z informatyki.
Chętnych proszę o osobisty kontakt lub maila: pracownia27@hotmail.com lub pracownia33@hotmail.com. Oczywiscie zawsze mozna dostarczyc materiały na dyskietce lub CD i temu podobne.